Cześć! Pod moim ostatnim wpisie o wyborze kolagenu pojawiło się pytanie odnośnie najlepszej formy kolagenu. Mianowicie czy hydrolizat kolagenu to dobre rozwiązanie. Stosując Premium Collagen 5000 nie wiedziałam, czy jest on hydrolizatem czy liofilizatem. Okazało się, że jest tym pierwszym. I okazało się, że to kolejny plus! Dziś szybki wpis dlaczego!

W Internetach można znaleźć różne opinie na temat co lepsze: liofilizat czy hydrolizat. Ja jednak trafiłam na jednej ze stron na opinie dra Marka Szołtysika z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, który napisał, że hydrolizat kolagenu, ze względu na to, że występuje w malutkich kawałeczkach, bardzo dobrze się przyswaja. Przez to organizm może szybciej go wykorzystać. Układ trawienny poświęca mniej energii i czasu na jego przetrawienie i wchłonięcie do krwiobiegu. Dodatkowo dobrej jakości hydrolizat nie będzie miał żadnego smaku ani zapachu, co jak najbardziej jest zaletą (pamiętajcie, że kolagen jest z RYB! :D).

Jak widzicie, hydrolizat kolagenu to dobre rozwiązanie i można śmiało go wybierać!

Pozdrawiam
Weronika


Napisz coś do mnie:

Brak komentarzy